Wystąpiłem na TEDx

Dużo się dzieje. Wystąpiłem na konferencji „TEDx” (będąc bardziej precyzyjnym – „TED”, czyli Technology, Entertainment and Design). Powtórzę za Wikipedią: celem konferencji jest popularyzacja – jak głosi motto – „idei wartych propagowania”. Myślę, że każdy, niezależnie od tego czym się interesuje, kojarzy przemówienia z tym charakterystycznym, czerwonym napisem „TEDx” w tle. Marka istnieje na rynku od ponad 30 lat i oplata swoim zasięgiem wiele zakątków świata. Na konferencji przemawiali między innymi Bill Gates i Stephen Hawking. Kanał TEDx na YouTubie ma prawie 13 milionów subskrypcji i ponad 2,5 miliarda wyświetleń. Po otrzymaniu zaproszenia na TEDxTarnow nie zastanawiałem się ani przez moment.

Przyznam szczerze – nie do końca wiedziałem, czego się spodziewać. Markę oczywiście dobrze znałem, jednak nigdy nie miałem okazji uczestniczyć w takiej konferencji. Byłem nastawiony bardzo chłodno – oczywiście zdawałem sobie sprawę z prestiżu wydarzenia, jednak nie spodziewałem się fajerwerków na miejscu. Myliłem się. Teraz mogę napisać tylko jedno – jeżeli każda konferencja TEDx wygląda tak dobrze, jak TEDxTarnow, to jeśli macie okazję się na niej pojawić – nie wahajcie się ani chwili. Wydarzenie trwało ponad 6 godzin i nawet nie zauważyłem, jak szybko minął mi ten czas. Przemówienia były bardzo ciekawe, podobnie jak atrakcje pomiędzy nimi (najróżniejsze pokazy i występy). Do tego wszystkiego najważniejszy element – bardzo pozytywni i aktywni ludzie. Podsumowując najkrócej jak to możliwe: rewelacja. Gratulacje dla organizatorów.

Moje przemówienie będzie dostępne za kilka tygodni. Organizatorzy wysyłają wszystkie nagrania do USA, tam przechodzą one przez centralę i trafiają na wspomniany wcześniej, główny kanał „TEDx Talks”.

Co u mnie poza opisaną wyżej konferencją? Być może z Waszego punktu widzenia dzieje się stosunkowo niewiele – w końcu bardzo rzadko pojawiają się nowe filmy, jednak uwierzcie na słowo – praca nad drugą serią mojego programu wre. Aktualnie finalizuję pierwszy etap produkcji, czyli zbiórkę w serwisie Polak Potrafi – wciąż czekam na adresy do wysyłki, a w międzyczasie produkuję, sortuję i pakuję nagrody. Tempa nabiera również drugi etap produkcji, czyli przygotowania – skrzynka e-mailowa jest w ruchu niemal codziennie (w ostatnich dniach koresponduję głównie z Afryką i Azją). Realizacja zdjęć to tylko „wisienka na torcie” w całej machinie produkcyjnej. Większość spraw trzeba przygotować już teraz – i właśnie tym się zajmuję.

PS. Kilka dni temu prosiłem o wypełnienie ankiety, która podsumowuje pierwszą serię mojego programu. Jeżeli ktoś jeszcze tego nie zrobił, a ma wolną chwilę, to odsyłam tutaj. Z góry dziękuję. Ten Świat Jest Nasz!

Zdjęcie: TEDxTarnow